Jako psia mama adoptowanej ze schroniska, pięcioletniej suczki Mili oraz miłośniczka górskich wędrówek na sześć łap, przygotowałam wpis, z którego dowiesz się: gdzie można pojechać w góry z psem, aby zamiast mandatu przywieźć ze sobą wyłącznie miłe wspomnienia,Chodzenie po terenie schroniska wywołuje u zwierząt ekscytację i pobudzenie. Wszystkie zaczynają szczekać, podchodzą do krat, następuje ogromne poruszenie, uruchamia się lawina ogromnego hałasu. Część psów szczeka z ekscytacji, część ze strachu, a inne z radości na widok człowieka. bC8rAcb.